Czy warto myć samochód zimą? Fakty i mity

Czy warto myć samochód zimą? Tak – ale mądrze. Zobacz, jak robimy to bezpiecznie w Clariflow Gliwice.
"Zimą nie myję auta, bo i tak zaraz znowu będzie brudne" – ile razy to słyszałeś? Albo sam to mówiłeś? No właśnie. I wiecie co? To jeden z większych mitów motoryzacyjnych, który potrafi kosztować Cię kilka ładnych banknotów.
Zrozummy jedną rzecz: zimą na drogach w Gliwicach, Zabrzu, Rudzie Śląskiej i całym Śląsku leje się tyle soli, że spokojnie moglibyśmy otworzyć kopalnie. Dodaj do tego piaski, chemię z posypywania i wilgoć – masz idealne środowisko do rdzewienia lakieru.
Mit #1: "Zimą mycie auta nie ma sensu"
Wręcz przeciwnie. Zimą mycie ma NAJWIĘKSZY sens. Sól drogowa to czyste zło dla karoserii. Wpija się w mikrorysy lakieru, wciska w szczeliny, dostaje się do wnęk pod błotnikami. I tam sobie siedzi, żre metal od środka.
Regularne mycie zimą to nie fanaberia – to realna ochrona przed korozją. Zwłaszcza jeśli jeździsz po Gliwicach, gdzie posypują jakby jutro miało nie nadejść.
Mit #2: "W myjni automatycznej jest szybciej i cieplej"
Tak, jest szybciej. I też większa szansa, że te szczotki dorysują Ci nowy wzór na masce. Zimą w myjniach automatycznych na szczotkach zbiera się piasek i sól z innych aut – to jakbyś papierem ściernym przechodził po lakierze.
My w Clariflow myjemy bezstykowo – ciepłą pianą aktywną, która rozpuszcza brud bez kontaktu. Potem delikatne domycie ręczne i osuszanie sprężonym powietrzem, żeby woda nie zamarzała w szczelinach.
Mit #3: "Po myciu zamarzają zamki i uszczelki"
Zamarzają, jeśli zostawisz w nich wodę. Dlatego po myciu w Clariflow dokładnie przedmuchujemy zamki, klamki, listwy, uszczelki. Dodatkowo możesz dostać u nas spray do zabezpieczenia uszczelek – drobna rzecz, która uchroni Cię przed ranną walką z zamarzniętymi drzwiami.
Jak często myć auto zimą?
Optymalnie: raz w tygodniu, jeśli jeździsz codziennie. Jak na śląskie standardy – minimum raz na dwa tygodnie. Szczególnie po weekendzie, kiedy sypali jak szaleni, albo po jeździe po autostradzie.
Co robimy w Clariflow przy zimowym myciu?
1. Zmycie grubego brudu – ciepła woda pod ciśnieniem, bez dotykania lakieru
2. Piana aktywna – neutralizuje sól, rozpuszcza resztki chemii drogowej
3. Mycie ręczne – miękkie rękawice, metoda na dwa wiadra, zero ryzyka zarysowań
4. Płukanie – zmywamy wszystko, co zostało
5. Osuszanie – ręczniki mikrofibrowe + przedmuchanie sprężonym powietrzem
6. Zabezpieczenie – quick detailer albo spray wax, żeby brud mniej się czepiał
Kiedy NIE myć auta zimą?
- Przy temperaturze poniżej -10°C na zewnątrz (w myjni jest OK, ale po wyjechaniu woda szybko zamarza)
- Zaraz przed dłuższym postojem na mrozie (lepiej umyć dzień wcześniej)
- Gdy lakier jest już bardzo zimny – lepiej dać mu się ogrzać w myjni przez chwilę
Pamiętaj: brudne auto zimą to nie tylko estetyka. To też bezpieczeństwo – brud na światłach to gorsza widoczność, zabrudzone szyby to ograniczone pole widzenia.
Jeśli nie masz ochoty samemu walczyć z mrozem przy myjce na stacji, wpadnij do nas na Bojkowską w Gliwicach. Mamy ciepłą halkę, profesjonalny sprzęt i naprawdę wiemy, co robimy. Auto oddajemy czyste, zabezpieczone i suche – bez zamarzniętych niespodzianek.
Zima na Śląsku potrafi być brutalna dla aut. Nie daj się jej.